Z odpornością jest tak, że z jednej strony jest niezbędna, aby prowadzić aktywny tryb życia. Z drugiej strony, dzięki temu, że prowadzimy aktywny tryb życia, wzmacniamy naszą odporność. Jest to więc swego rodzaju mechanizm zależny. Jak sprawić, by działał bez zarzutu? O tym piszemy dla Was więcej poniżej.

Odporność zaczyna się w jelitach. Pewnie nieraz słyszeliście to zdanie. Mówi się też, że jelita to drugi mózg. Wszystko to ma podkreślać, jak ważne dla zdrowia człowieka odgrywają zdrowe jelita. A zatem powiedzmy sobie nieco o ich roli.

Jelita są głównym organem układu odpornościowego. Obok nich podobną rolę pełnią grasica i śledziona, jednak to właśnie w jelitach znajduje się najwięcej komórek odpornościowych. Od stanu naszych jelit i „zamieszkującego” ich mikrobiomu, zależy ogólny stan naszego zdrowia, w tym odporność.

Warto też wspomnieć o związku stanu jelit z chorobami psychicznymi. Naukowcy nie mają wątpliwości – stan naszej unikalnej flory bakteryjnej ma wpływ nie tylko na zdrowie fizyczne, ale również psychiczne: na to, jak się czujemy i jaki mamy nastrój. Najnowsze doniesienia mówią także o związku tego, co dzieje się w naszych jelitach ze skłonnością do stanów lękowych i depresji.

Czym jest flora bakteryjna?

Na florę bakteryjną składają się biliony bakterii, grzybów i wirusów. Są one obecne w każdej części naszego ciała, a najwięcej z nich znajduje się w jelitach. Jest ich tak wiele, że ciężko je policzyć. Szacunkowe dane mówią o około 40 bilionach! Gdyby położyć je na wadze, ważyłyby ok. 2-3 kilogramów.

Bakterie, wirusy i grzyby tworzą u zdrowego człowieka sprawnie działający system. Ta niewidzialna gołym okiem armia mikrobów każdego dnia skutecznie chroni nas przed wieloma chorobami. Gdy panuje w niej symbioza, nasza odporność jest na wysokim poziomie, nie chorujemy i jesteśmy w pełni sił. Mamy też dobry nastrój i więcej chęci do życia, do uprawiania sportu oraz łatwiej utrzymujemy prawidłową wagę i ogólną sprawność.

Jest jednak wiele czynników, które wytrącają ten sprawnie działający system z równowagi. Najczęstszymi z nich są nieodpowiednia dieta (śmieciowe jedzenie, nadmiar cukru), używki, antybiotykoterapia (i nieuzupełnianie flory bakteryjnej po takiej kuracji), niewysypianie się, stres i siedzący tryb życia.

Błędne koło aktywności i odporności

O tym, że na wysoką odporność ma wpływ również aktywność fizyczna, pisaliśmy wiele razy. Spójrzmy, jak to działa w praktyce.

Jeśli wszystko działa jak należy, mamy wysoką odporność >> a więc zdrowie nam dopisuje >> a więc mamy siły witalne, aby prowadzić aktywny tryb życia >> a więc mamy wysoką odporność.

Jeśli jednak coś w układzie odpornościowym nie działa, to bardzo łatwo wpaść w błędne koło: mamy niską odporność >> a więc często chorujemy >> a więc nie mamy siły prowadzić aktywnego trybu życia, uprawiać sportu, spędzać czasu na świeżym powietrzu, źle sypiamy >> a więc nasza odporność jest niska.

Pierwszym i najważniejszym krokiem na drodze do aktywności jest więc zadbanie o swój układ odpornościowy po to, aby nie wpadać w błędne koło, z którego potem tak trudno jest wyjść.

A zatem jak wzmacniać odporność?

Wzmacnianie odporności można porównać do profilaktyki. Lepiej zapobiegać niż leczyć. Jak powiedzieliśmy powyżej, podstawową i najważniejszą rzeczą jest więc zadbanie o układ pokarmowy, a konkretnie jelita, będące naturalnym siedliskiem potężnej armii pożytecznych bakterii, wirusów i grzybów.

Profilaktyka w przypadku jelit polega na odpowiedniej, zdrowej diecie, w której nie może zabraknąć warzyw i owoców bogatych w wolne rodniki i witaminy, zwłaszcza C i E. Taka dieta wspomaga aktywność białych ciałek krwi, które zwalczają drobnoustroje. Ponadto należy dbać o florę bakteryjną w jelitach, a więc o uzupełnianie bakterii probiotycznych.

W jakim pożywieniu je znajdziemy? Przede wszystkim w fermentowanych produktach mlecznych, takich jak maślanka, kefir i niektóre jogurty naturalne. Cennym źródłem bakterii probiotycznych są również naturalne kiszonki: kapusta, ogórki, buraki – właściwie większość warzyw, które da się ukisić. W procesie fermentacji dochodzi do namnażania się dużych ilości pożytecznych bakterii, które następnie zasiedlają nasze jelita. Tam szybko się namnażają i odtwarzają naruszoną przez niekorzystne czynniki florę bakteryjną.

Nie tylko probiotyki wpływają na dobry stan jelit. Duże znaczenie odgrywają również prebiotyki, często mylone lub też utożsamiane z tymi pierwszymi. Prebiotyki to najprościej mówiąc pożywienie dla bakterii zamieszkujących nasze jelita. Dzięki ich obecności pożyteczne mikroby mają się czym odżywiać i wzmacniać. Kiedy nasza dieta jest uboga w prebiotyki, mikroflora głoduje. Bakterie w jelitach słabną, nie mogą więc już pełnić tak dobrze swojej immunologicznej roli. Dochodzi do przerostu bakterii patogennych i obumierania bakterii pożytecznych. Aby temu zapobiec, powinniśmy regularnie dokarmiać nasze bakterie jelitowe. Dobrym źródłem prebiotyków są na przykład: banany, cebula, czosnek, szparagi, por, cykoria, otręby pszenne, karczochy, ryże i makarony, pod warunkiem, że spożywane na zimno.

Dla zachowania zdrowia jelit i równowagi w nich panującej bardzo duże znaczenie ma również spożywanie dużej ilości błonnika prebiotycznego. Znajduje się on w różnych rodzajach zbóż i ziaren, m.in. w siemieniu lnianym i płatkach owsianych. Błonnik ponadto pomaga regulować trawienie i metabolizm oraz utrzymać zdrową wagę.

Dzisiaj skupiliśmy się na układzie odpornościowym i jelitach, ale warto pamiętać, że na wspieranie układu immunologicznego mają również ogromny wpływ:

  • zdrowa porcja snu (minimum 8 godzin dziennie),
  • aktywny tryb życia, uprawianie sportu (minimum 30 minut dziennie: spacery, szybkie marsze, jogging, pływanie itp.),
  • regulacja stresu,
  • zrezygnowanie z używek.

Zwłaszcza teraz, zimą i potem na przednówku, powinniśmy wspierać układ odpornościowy ze zdwojoną mocą. Nie rezygnujmy z aktywności i odżywiajmy nasze jelita jak należy – pamiętajmy o układzie zależnym i zróbmy wszystko, by nie wpaść w błędne koło, o którym pisaliśmy wyżej. Kiedy zadbamy o siebie, będziemy cieszyć się dobrym zdrowiem, mieć dużo siły i energii do działania przez cały rok, bez problemu również utrzymamy zdrową wagę.

WRÓĆ DO LISTY ARTYKUŁÓW